Skocz do zawartości
uszol

A4 B5 Piszczenie na dziurach, pukanie przy ruszaniu

Rekomendowane odpowiedzi

uszol

Przy gwałtownym przyśpieszaniu (pedał w podłodze) na prostej i równej drodze słysze pukanie z prawej strony jazda na prostych kołach. Po odpuszczeniu gazu przechodzi, przy wysprzęglaniu przy zmianie biegów również. Przy hamowaniu pukania nie słychać. Stawiam na to, że prawy przegub zew mówi papa. Będzie to? Zawieche, końcówki i inne przejrzałem i jest ok. Drugi temat z czego brać jak już ten przegub i osłony bo z lewej strony już mi sparciała i lekko się poci. Jest coś wartego uwagi oprócz spidana i lobro? 

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70

Kiedyś brałem  osłonę Meyle była ok. Cena podobna jak spidan wiec wiadomo.

Przegub zakładałem  SKF - chodzi  do dzisiaj  ( mowa o b5)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Zgłupiałem... pojezdziłem wczoraj po placu koła na max prawo raz lewo i robiłem kółka... cisza przegub nie strzela. Jade prosto but w podłoge słysze rytmiczne stukanie. Ponoć na prostych kołach przeguby pukają/strzelają jak już są w stanie agonalnym. A u mnie jest na odwrót w zakrętach cisza na wprost słychać stukanie. Może wewnętrzny przegub? No bo co innego może tam stukać? Jakieś pomysły bo wydać półtora stówki w ciemno na przegub też bym nie chciał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wladi

Może być ze wewnętrzny ale jak zrzucisz koło i zaczniesz ruszać chyba powinieneś wyczuć czy jest trafiony co?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Właśnie szarpałem pół ośke jedną i drugą i luz mają taki sam a wali tylko prawa strona. Bądź tu mądry i pisz wiersze :decayed:

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
goldi

Przy przegubie wewnetrznym słychać było by bardziej bicie niż stukanie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Możliwe, że znalazłem winowajce zamieszania a mianowicie lewy przegub wew, w sobote wlazłem pod auto i osłona jest cała porwana a podłoga zarzygana smarem. Na dniach wymiana i dam znać czy coś się zmieniło.

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

U mnie w innym aucie przy skręcaniu chrobotało jak by miały koła odpaść, wymieniłem z dwóch stron całe przeguby razem z osłonami i problem ustał :biggrin:  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol
Dnia 21.08.2017 o 08:55, uszol napisał:

Możliwe, że znalazłem winowajce zamieszania a mianowicie lewy przegub wew, w sobote wlazłem pod auto i osłona jest cała porwana a podłoga zarzygana smarem. Na dniach wymiana i dam znać czy coś się zmieniło.

Jednak nie przegub wew, wczoraj pojechalem na szarpaki i wyszla tuleja banana prawego wiec dzis wymiana. Przez to tez te piski na nierównościach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Pany, przegub wewnętrzny da radę obczaić za pomocą rąk czy trzeba jakiś przyrząd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70

Według mnie to nie idzie tego niczym sprawdzić.  Po prostu jak strzela to do wymiany i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232
8 minut temu, jacek70 napisał:

Według mnie to nie idzie tego niczym sprawdzić.  Po prostu jak strzela to do wymiany i tyle.

Ponoć da się jakoś sprawdzić dlatego pytam, nie strzela właśnie ale przy przyśpieszaniu jest mega wyczuwalne szarpnięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Wymieniony banan od strony pasażera, przegub wew i co dalej słysze głuche pukanie na nierównościach i piski zawieszenia rownież od strony pasażera. Nawaliłem tez w każdy sworzen motula 5w40 zero poprawy. Podejrzewam, że może odboje piszczą bo auto na nich siedzi z przodu. Mam zamiar psiknąc obydwa smarem w sprayu i tuleje górnych wahaczy. Jak to nie pomoże to wymienie gorne wahacze od strony pasażera.

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70

Może to właśnie wina poduch amora ?? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232
10 godzin temu, uszol napisał:

Wymieniony banan od strony pasażera, przegub wew i co dalej słysze głuche pukanie na nierównościach i piski zawieszenia rownież od strony pasażera. Nawaliłem tez w każdy sworzen motula 5w40 zero poprawy. Podejrzewam, że może odboje piszczą bo auto na nich siedzi z przodu. Mam zamiar psiknąc obydwa smarem w sprayu i tuleje górnych wahaczy. Jak to nie pomoże to wymienie gorne wahacze od strony pasażera.

Zajmij się tulejkami i sprawdź odboje na amortyzatorach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomOskroba

dobrze, że mu napisałeś, bo nie wiedział.

u mnie w dawnym audi przegub wew. objawiał się strzałem przy każdym depnięciu auta tj: gwałtowne ruszanie z biegu 1.

na 2 i 3 też strzelał.

potwierdzone, po robocie problem ustał.

 

Edytowane przez TomOskroba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Tego mi brakowało na tym forum, buractwo :biggrin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Panowie prywatne wycieczki to na pw. Co do tematu to jak prysniecie smarem w sprayu na odboje i tuleje nie pomoze to wytargam amor i sprawdze poduszke amora. Byly przekladane z ori 1ba wiec pewnie jeszcze fabryczne. Moze siadly juz cholera wie :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Powinno na chwilę pomóc, w innym aucie psikałem na tuleje i na kilka dni był spokój, ale jak zaczęło dalej coś się tłuc to poszła wymiana. :):

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomOskroba

w moim byłym już ALT problem poduszek na amortyzatorze objawiał się skrzypieniem, które miało miejsce kiedy przejeżdżałem na ''policjantach'' po wymianie cichuteńko. również były jeszcze z pierwszego montażu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Popsikane smarem w sprayu i dalej to samo ale zrzucilem kolo i zauwazylem ze tuleje gornych wahaczy sa popekane tak wiec chyba jest winowajca pukania i piszczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Obwieszczam, ze piszczenie ustalo po wymianie wahaczy gornych. Mialy spekane tuleje a wlasciwie jeden z firmy moog. Drugi z lemfordera byl w miare ok ale i tak zmienilem na nowy. Niestety problem pukania zostal wiec albo drazek, koncowka drazka albo prosty wahacz (zauwazylem ze ma lekko spekana tuleje gdzie mocowane sa widelki) Ewentualnie poduszka amora. Tak wiec szukam dalej.

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

A tak przy okazji, ile wytrzymał Ci wahacz z firmy Moog? Chciałem kiedyś kupić u dzika to mi odradzał a ponoć są dobre a jest okazja teraz się dowiedzieć.

Zmień ten prosty wahacz i wtedy zobaczymy :):

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

3 lata jezdzily w polsce juz kupilem auto z dwoma gornymi mooga a ile jezdzil u helmutow to nie wiem. Zrobilem na nich 25tys km.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

To nie takie złe😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Warunki użytkowania