Skocz do zawartości
k232

Nowe mieszkanie od Developera

Rekomendowane odpowiedzi

jacek70

:placz::placz:Nie kłućcie się bo nie ma o co. Każdy ma swoje zdanie , nawet koń.

Luźno gadamy a decyzja i tak należy do zainteresowanego. 

Jak by nie patrzeć to wszędzie są plusy i minusy .

A poznać się zawsze możecie.:biggrin:

 

Edytowane przez jacek70

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CWIARTEK

Prawda jest taka że po paru miesiącach to się może pi*******ć ale w nowych mieszkaniach od deweloperów, którzy to za szybko budują mieszkania i potem dzieją się cyrki. Budując dom to Ty sam jesteś szefem i decydujesz co, gdzie ma być rozplanowane i nie przyspieszasz z budową tam gdzie to nie wskazane. Ja budowałem z ojcem dom w 2001r. i co nieco wiem na ten temat. Fakt jest taki że przy domu potem przy eksploatacji zawsze jest coś do zrobienia, mieszkanie jest dla wygodnych i nie wymaga takiej dbałości jak przy domu, ale jakbym miał wybierać jeszcze raz to nie zamieniłbym domu na mieszkanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
klysek
Godzinę temu, k232 napisał:

I mam nadzieję, że się nie poznamy.

no raczej nie bo z takim buraczanym podejściem to na zlocie możesz najwyżej co to piwo otwierać 

Edytowane przez klysek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Ja też bym budował dom ale niestety nie mam żadnej działki w spadku. Też się tego obawiam, że w mieszkaniach po 10 latach będą cyrki bo developer nie czeka aż ściany wyschną tylko lecą z tematem. Nie wiem jak to jeszcze jest mieszkać w jednym domu z mamuśką ale np ja na górze a ona na dole. Mam miejsce u Siebie i chciałbym górę zrobić ale nie wiem jak to będzie później.. może ktoś już tak mieszkał lub mieszka ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70

Żadnych cyrków nie będzie - po prostu nic nie trwa wiecznie i czy to w mieszkaniu , czy to w domu trzeba coś robić, odnawiać czy remontować.  Ogólnie  co byś nie wybrał to zawsze będzie mniejsza lub większą praca. Powodzenia i aby Twoja decyzja była trafna.✌

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Widziałem osobiście przypadek właśnie w mieszkaniu developerskim, że po 8 latach od mieszkania zaczął pękać sufit i sznit po całej ścianie w wc, ciężka decyzja 😊

Czekam jeszcze może ktoś się wypowie jak to jest mieszkać z rodzicami na dwóch piętrach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ryba85

Jak masz wybredną babe to zawsze bedziesz miał co robić nawet w mieszkaniu.bo moze drzwi by wymienił,nie waźne ze sa dobre.moze panele zmienić bo juz nie modne .hehe.ja za nic w świecie nie zamieszkał bym w mieszkaniu.

Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :placz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Nie wchodźmy na temat kobiet bo to nie ma najmniejszego sensu. 

Ryba, gdybyś nie miał wyboru i zostało by Ci mieszkanie to byś nie zamieszkał?

 
___________________ 

 

 
dodano 0 minut później  
 
 
18 minut temu, jacek70 napisał:

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :placz:

Już gdzieś to pisałeś 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70
Godzinę temu, k232 napisał:

Nie wchodźmy na temat kobiet bo to nie ma najmniejszego sensu. 

Ryba, gdybyś nie miał wyboru i zostało by Ci mieszkanie to byś nie zamieszkał?

 
___________________ 

 

 
dodano 0 minut później  
 
 

Już gdzieś to pisałeś 😀

Zgadza się ale nadal tak twierdzę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol
Dnia 15.09.2017 o 15:26, k232 napisał:

Czekam jeszcze może ktoś się wypowie jak to jest mieszkać z rodzicami na dwóch piętrach.

To już kwestia tego jak sie z teściami/rodzicami dogadujecie. Ja całe życie w mieszkaniu ale teraz u dziopy praktycznie dzień w dzień śpie na piętrze gdzie starszyzna jest na dole i z tego co mnie denerwuje to jeden klop, który jest na dole więc jeśli już to na pewno powinny być dwa góra i dół. Unikałbym też paneli na górze, z dołu słychać każdy krok. A trzecia i chyba najwazniejsza sprawa to prywatność. Za uja jej nie ma, if you know what i mean :decayed:  Wiadomo jest taniej, rachunki itp ale na dłuższą mete to byłaby męka bynajmniej dla mnie. 

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232
18 godzin temu, uszol napisał:

To już kwestia tego jak sie z teściami/rodzicami dogadujecie. Ja całe życie w mieszkaniu ale teraz u dziopy praktycznie dzień w dzień śpie na piętrze gdzie starszyzna jest na dole i z tego co mnie denerwuje to jeden klop, który jest na dole więc jeśli już to na pewno powinny być dwa góra i dół. Unikałbym też paneli na górze, z dołu słychać każdy krok. A trzecia i chyba najwazniejsza sprawa to prywatność. Za uja jej nie ma, if you know what i mean :decayed:  Wiadomo jest taniej, rachunki itp ale na dłuższą mete to byłaby męka bynajmniej dla mnie. 

Panele to nie jest głupi pomyśl tylko pasowało by wyciszyć podłogę :P

No ale coś w tym jest co napisałeś dlatego czekałem aż ktoś coś powie kto jest z tym związany :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Panowie i Panie, ma ktoś kogoś w rodzinie kto kupił szeregówkę od Developera ( parter + 1 piętro ) ??

Potrzebuję zaczerpnąć informacji jak to jest w takiej szeregówce na poddaszu, prawdopodobnie jest sufit oddzielający dach, stąd moje pytanie, proszę o wypowiedzi :):

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomOskroba

dobry temat. 

tak jak napisał uszol jeżeli chodzi o mieszkanie w domu z rodzicami (oni parter wy 1 piętro) 

jest spoko wtedy gdy wszyscy są w miarę ugodowi. jak jest kosa to wynocha bo całe życie będzie się ciągnąć w kłótniach itp.

ja mam właśnie taką sytuację i wybrałem remont 1 piętra, wraz z wymianą dachu (kornik :( )

a mieszkanie to chcę kupić pod wynajem, tak aby na przyszłość została nieruchomość, no i żeby kredycik spłacał sie wynajmem ;)

mój wujek ostatnio kupował w nowym dworze mazowieckim mieszkanie, ale nie kupił tego od tak sobie tylko dostał cynk od znajomego który kupił już tam kilka mieszkań, namiary na normalnego uczciwego dewelopera.

także myślę, że fajnie się gdzieś wkleić. zawsze ktoś kto już kupił mieszkanie i jakiś czas tam mieszka może się wypowiedzieć, doradzić itp. 

osobiście bałbym się kupować mieszkanie tak z Niemca, nie znam się na budowlance, a i przepisy to nie moja dziedzina.

wracając do mieszkania w domu a w mieszkaniu to co kto woli. wszystko jest kwestią przyzwyczajenia i tego jak bardzo jesteśmy zagorzałymi zwolennikami spieprzania od rodziców, aby cieszyć się życiem sami.

ja osobiście wybieram dom, mieszkam od urodzenia i nie wyobrażam sobie mieszkania, poza tym tymi rodzicami też ktoś na stare lata musi się zająć, a z psuciem się części ? 

to norma, auta telefony drogi itp itd też się psują. mój dom stoi od 1978 i uważam, że jego stan jest naprawe dobry.

wiadomo że się inwestowało. ocieplenia obudowy komina, tu padnie piec tam remont kuchni. trawnik do przeorania, kora trawa. można w nieskończoność. jeżeli nie lubisz grabienia liści ogarniania swojego podwórka drobnych napraw i masz w du**e większą prywatność, to kupuj mieszkanie.

Edytowane przez TomOskroba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Ja też całe życie mieszkam w domu ale jednak wybrałem mieszkanie bo jakbym miał mieszkać na poddaszu to w lecie bym się skończył.

Jeżeli bym miał swoją działkę to pewnie bym się pokusił na budowę domu ale niestety nie mam działki i nie mam 200 tysięcy więcej 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marky2552

Zawsze mozna załozyc klimatyzacje

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomOskroba

uwierz mi że są nowoczesne systemy ocieplania w taki sposób, że zimą nie potrzeba wiele gazu żeby było w domu ciepło, a w lato nie ma takiego spieku i duchoty. wszystko zależy jakie dasz materiały. wentylacja też ma ogromne znaczenie.

klimatyzacja jest ok, ale np. do sypialni, w całym domu utrzymać te cholerstwo jest mega ciężko.

poza tym jak kto woli. ja tam lubie jak jest gorąco ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232
2 godziny temu, Marky2552 napisał:

Zawsze mozna załozyc klimatyzacje

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 

W tych czasach wszystko się da tylko kto to wszystko opłaci 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Warunki użytkowania