Taka dziwna przypadłość mi się urodziła...po załączeniu alarmu i centralnego po chwili zaczyna wyć syrena, dioda która powinna przez chwilę migać szybko a potem równomiernie świeci się cały czas po czym zaczyna migać i załącza się alarm...tak jakby sygnalizowała że jest jakiś problem. Dodam że na vagu pokazuje się błąd połączenia z syreną oraz błąd dozoru wnętrza. Natomiast jak wejdę w dozór to pokazuje że alarm został wywołany od czujnika kąta który jest odpowiedzialny jak by ktoś chciał odholować auto. Gdzie on się znajduje bo może uszkodziłem go gdy grzebałem ostatnio przy zawieszeniu? iPhone wladiego