Witam
Jadąc wczoraj do rodzinki usłyszałem w aucie że gdzieś ucieka sprężone powietrze odkąd turbina się załącza. Posparawdzałem na szybko węże wszystko niby ok. Dzisiaj za jasnego zauważyłem że pleconka skończyła swój żywot ( było już czuć spaliny w aucie czasami). Dzisiaj wracając do domu z pray najpierw załączył się tryb awaryjny po resecie zapłonu ok, ale po paru km zaświecił się chek i tu już ponowne odpalenie auta nic nie dało. Podłączyłem kompa i wyskoczył błąd 17964 dodam jeszcze że auto zaczeło kopcić na czarno. Czy przyczyną będzie rozwalona plecionka?