Skocz do zawartości
torgal

A4 B6/B7 problem prawe przednie koło

Rekomendowane odpowiedzi

torgal

Poniżej zamieściłem dwa filmiki jak bujam autem. Na jednym bujam go na boki a na drugim z góry do dołu. I podczas bujania słychać w prawym przednim kole jakieś skrzypienia. Byłem wcześniej na dwóch stacjach diagnostycznych i stwierdzili ze jest wszystko ok z zawieszeniem, zawieszenie sztywne żadnych luzów, stan amortyzatorów 80% i 86%.  Te skrzypienia słychać  w kabinie podczas jazdy. Zobaczcie i oceńcie sami

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

To beda tuleje wahaczy gornych badz dolnych. Trzeba by sprawdzic tuleje czy nie sa spekane. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
torgal
43 minuty temu, uszol napisał:

To beda tuleje wahaczy gornych badz dolnych. Trzeba by sprawdzic tuleje czy nie sa spekane. 

Jaki mniej więcej koszt takich tulei ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232
Godzinę temu, torgal napisał:

Jaki mniej więcej koszt takich tulei ?

 

Wpisz sobie w google tuleja górnych wahaczy a4 b6 z lemfordera masz za 80 zł sztuka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol
2 godziny temu, torgal napisał:

Jaki mniej więcej koszt takich tulei ?

 

wymienia sie raczej całe wahacze, chyba że masz oryginalne i sworznie są w bardzo dobrym stanie to mozna pokusic się o wprasowanie nowych tulei aczkolwiek rzadko się to robi, ceny wahaczy w zamienniku sa na tyle przystepne ze wygodniej jest wymienic kompletny wahacz 

górne możesz zapakować spokojnie z master sporta, dolne z rts i będzie tanio i dobrze 

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziadek

nie ma luzów bo jeszcze wahacz się nie wybił - ale poskrzypi parę dni i zrobi się luz - jak dla mnie to nie tuleja tylko sworzeń górnego - ale to wróżenie z fusów - zrobi się luz to będziesz wiedział 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
k232

Tylko nie rozumiem co to za stacje diagnostyczne skoro trzepali zawieszenie i nic nie widzieli..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

sworzeń skrzypi jak nie ma smaru lub ma go zbyt mało i wcale nie musi to oznaczać jego końca można wlać oleju silnikowego 10w, 5w do sworzni przez strzykawke z igłą i będzie wiadomo o co chodzi, przeprowadzałem taki zabieg u siebie nie dało to efektu więc diagnoza była prosta - tuleje górnych wahaczy, po rozpięciu sworzni byłem w stanie nimi ruszać prawie w zakresie 180 stopni :decayed:

podsumowując, najprościej będzie ściągnąć koło, obejrzec dokładnie tuleje górnych oraz dolnych wahaczy czy nie są spekane i przy okazji nabić oleju w sworznie i czekać na rozwój wydarzeń 

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziadek

ja to jeszcze nie miałem przyjemności siedzieć w twoim aucie i chyba nie zaryzykuję jak ty używasz wahaczy ze sworzniami, które już skrzypiały i nalałeś tam oleju - no chyba że źle zrozumiałem i robiłeś tak tylko do diagnozy a później je zmieniałeś :eusathink: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

chyba źle zrozumiałeś, piszczało mi "coś" z prawej strony, aby wyeliminować sworznie nalałem do każdego z nich oleju, nie dało to efektu więc wymieniłem dwa górne wahacze, których tuleje były w stanie agonalnym i nastała cisza, sworznie nie był zużyte a dodatkowa kąpiel w oleju jak widać im nie zaszkodziła 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
torgal
3 godziny temu, k232 napisał:

Tylko nie rozumiem co to za stacje diagnostyczne skoro trzepali zawieszenie i nic nie widzieli..

O to chodzi. Koleś stwierdził że ze względu na to że jest to zawieszenie wielowahaczowe to wszystko 4-razy wolniej się zużywa, trzeba jeszcze "pojeździć żeby można było bardziej odczuć zużycie"

A ja do niego: "I płacić dwa razy więcej za naprawy. Auto jak człowiek... lepiej zapobiegać leczeniu niż wydawać kasę na leczenie"... To się kolega trochę skrzywił. dobrze że wzięli tylko 20zł za sprawdzenie.   

Umówiłem już się ze swoim mechanikiem, jak do tej pory nigdy mnie nie oskubał z kasy i nie oszukał a zawsze znajdował racjonalne rozwiania. Najwyżej będę robił na zasadzie prób i błędów 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol
17 minut temu, torgal napisał:

O to chodzi. Koleś stwierdził że ze względu na to że jest to zawieszenie wielowahaczowe to wszystko 4-razy wolniej się zużywa, trzeba jeszcze "pojeździć żeby można było bardziej odczuć zużycie"

jeździć, obserwować emoji1.png

_awc.blogi-38248-1.jpg

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
torgal

Więc tak.... byłem u swojego mechanika tez na stacji diagnostycznej. Powiedział to samo, że jest wszystko ok, byłem z nim w kanale.... Ale sporo było na tym zawieszeniu nawalone błota... zapominałem wam napisać żę piszczenie zaczęło się podczas roztopów na mojej drodze, droga ogólnie fatalna... mój mechanik powiedział, że temu zawieszeniu nie służy błoto. Dał mi taką propozycję: Mam przyjechać któregoś dnia do niego prywatnie, porozkręca mi te wahacze, poczyści, na smaruje co się da i potem mam jeździć i testować i nie ma co wchodzić w koszta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

bloto mu nie sluzy, dobre :grin: zmien lepiej mechanika tam nie ma co czyscic i smarowac :facepalm: masz na ktoryms wahaczu/wahaczach tuleje wyjebana

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70

Skrz y pi na sworzniu wahacza tam gdzie siedzi amortyzator.  ➡ Wymienia się na nowy i po problemie  :):

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Serio? Stwierdziłeś to siedząc przed telefonem?

Jestem ciekawe ile policzy za montaż i demontaż oraz ich "konserwacje" bo charytatywnie raczej tego robił nie będzie. Normalna cena za wymiane 1 szt wahacza waha się w granicach 50zł czyli za komplet 400zł i około tyle powinien policzyć za usługe, która proponuje i która defacto jest bez sensu. Na moje wyczyści wahacze, zaleje sylikonem w sprayu tuleje i zainkasuje pewnie około 200zł. 

Jeżeli jesteś zdecydowany i bardzo chcesz jechać do niego sprawdź później zwrotnice w okolicach sworznia, powinny być tam dość konkretne ślady po strzałach od młota, nie ma innej opcji wybicia sworzni oprócz strzałów w sam wahacz. Zakładam, że skoro wahacz będzie miał wrócić na miejsce to raczej nie będzie w niego uderzał.

Tak czy siak odradzam i proponuje się wybrać do warsztatu z prawdziwego zdarzenia, który zajmuje się diagnostyką, najlepiej vagów skoro sam nie chcesz się podjąć jakiegokolwiek działania. Mam wrażenie, że dla wielu mechaników w pl wielowahacz kryje jeszcze wiele tajemnic :decayed:

Edytowane przez uszol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek70
4 godziny temu, uszol napisał:

Serio? Stwierdziłeś to siedząc przed telefonem?

Nie przerabiałem to na własnej skórze w b5.

Na początku psikalem różnymi specyfikami ale to pomagało na krótko lub wcale. 

Pomogła wymiana wahacza . Po około pół roku z drugiej strony też zaczęło skrzypieć.

Od razu wymieniłem i po temacie. 

( a to że siedzę przed telefonem nie oznacza że nic nie robię :msn-wink:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uszol

Wahaczy jest aż 8 i każdy może skrzypieć, a to że u Ciebie wykończone były proste nie znaczy że u kogoś też, u mnie piszczały górne :facepalm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
torgal

wracając do tematu... sprawia załatwiona w 90%... nic nie wymieniałem, tylko narazie mój mechanik "przesmarował" elementy przy kole i już 2 miesiące i spokój ze skrzypieniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Warunki użytkowania