Witam wszystkich.
Przeszukałem całe forum i nie znalazłem podobnych objawów więc pisze nowy temat.
Mój problem polega na tym że lewa strona deski świeci się troszku ciemniej od prawej ale to w niczym mi nie przeszkadza ale gdy mam podświetlenie całkowicie wyciemnione jest ok lecz gdy rozjaśnię deskę choćby do połowy zaczynają się jaja. Podświetlenie zegarka gaśnie po chwili, czym mocniej rozjaśnię tym szybciej gaśnie.
I druga sprawa, Podświetlenie temperatury się nie gasi ale mruga co mnie bardzo irytuje. Nie ma regóły kiedy zacznie mrugać. Raz 3 dni nic sie nie dzieje a raz zaraz po odpaleniu silnika.
Czy to wina diod czy może licznik na wykończeniu?
Miał ktoś podobne problemy?
Proszę o pomoc.